Wystartował bon senioralny. Nawet 2500 zł miesięcznie rządowego wsparcia
Na tę wiadomość czekało wielu polskich seniorów. Program Bonu Senioralnego na lata 2026–2028 właśnie wszedł w życie. Dla osób po 65. roku życia oznacza to możliwość uzyskania pomocy w codziennym funkcjonowaniu, ale nie w formie dodatkowej wypłaty. O tym, jakie usługi otrzyma senior, zdecyduje gmina.
Jak starać się o bon senioralny?
Dla seniora najważniejsza będzie procedura prowadzona przez gminę. To właśnie tam należy złożyć wniosek o pomoc. Samorząd nie tylko przyjmie dokument, ale również oceni sytuację osoby starszej i ustali, czy potrzebuje ona wsparcia w codziennym funkcjonowaniu.
Na decyzję nie trzeba czekać bezterminowo. W przypadku kompletnego wniosku kwalifikacja powinna zostać przeprowadzona w ciągu maksymalnie 30 dni. Nie wystarczy jednak sam wiek. Program skierowany jest do osób, które ukończyły 65 lat, mają niezaspokojone potrzeby związane z codziennymi czynnościami i jednocześnie spełniają kryterium dochodowe.
Pod uwagę brany jest średni miesięczny dochód seniora z trzech miesięcy poprzedzających złożenie wniosku. Nie może on przekroczyć 3410 zł.
Nie każda gmina zapewni pomoc od razu
W przypadku tego programu znaczenie ma również miejsce zamieszkania. Bon senioralny nie został uruchomiony w identyczny sposób we wszystkich samorządach. W pierwszej kolejności program ma objąć gminy, w których nie są świadczone publiczne usługi opiekuńcze. Następne będą te, gdzie z takich usług korzysta nie więcej niż 10 osób.
Według informacji rządowych takie kryteria dotyczą około 45 proc. gmin w Polsce. W kolejnych etapach pod uwagę ma być brany także prognozowany wzrost liczby osób starszych oraz ich udział w lokalnej społeczności.
– Na pierwszą edycję Bonu Senioralnego przeznaczamy blisko miliard złotych. Kryterium dochodowe wynosi 3410 zł i jest ponad trzy razy wyższe niż w pomocy społecznej. Wychodzimy więc w tym programie poza system pomocy społecznej. Dla samorządów Bon Senioralny jest zadaniem zleconym i finansowanym z budżetu państwa, dlatego gminy nie będą musiały do tej usługi dopłacać – podkreśla Marzena Okła-Drewnowicz, Sekretarz Stanu w KPRM i Pełnomocnik Rządu do spraw Polityki Senioralnej.
2500 zł, ale nie w gotówce
Kwota 2500 zł może przyciągać największą uwagę, ale trzeba dokładnie wyjaśnić, czego dotyczy. Senior nie otrzyma takiej sumy na konto i nie będzie mógł przeznaczyć jej na dowolne wydatki. Jest to maksymalna wartość usług, które mogą zostać sfinansowane w ramach programu.
Zakres pomocy ma być dopasowany do rzeczywistych potrzeb osoby starszej. W praktyce może chodzić o czynności, które dla zdrowego i samodzielnego człowieka są zwykłymi obowiązkami, ale dla części seniorów stają się problemem.
Pomoc może obejmować między innymi:
- zrobienie zakupów,
- przygotowanie posiłku,
- utrzymanie porządku,
- czynności związane z higieną,
- pomoc przy myciu i ubieraniu się,
- inne czynności wynikające z niezaspokojonych podstawowych potrzeb.
Liczba godzin i rodzaj usług nie będą więc takie same dla wszystkich. Gmina ustali je na podstawie oceny sytuacji konkretnego seniora.